Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 860 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

"Z ciemnością jej do twarzy"

wtorek, 26 kwietnia 2011 12:46

logotyp

www.znak.com.pl

 

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi odczuciami po przeczytaniu książki " Z ciemnością jej do twarzy" autorstwa Kelly Keaton, 

Przede wszystkim, wielkie brawa dla autorki za sam pomysł na tę książkę- pomysł niezwykle oryginalny, czyli połączenie mitologii i fantastyki, co wspaniale ze sobą współgra!

Książka wciąga już od pierwszych stron, a że ja wręcz uwielbiam taką tematykę, pochłonęłam ją dosłownie w mig! Utwór nieustannie trzyma w napięciu, co sprawiło, że wręcz nie mogłam oderwać się od czytania;-)

Cała historia jest niesamowita, owiana tajemnicą i co jest dla mnie ajwiększym plusem, nie skupia się tylko na młodzieńczej miłości nastolatków. Ten motyw oczywiście występuje, ale stanowi on tylko doskonały dodatek do głównych wydarzeń, co sparwia( na szczęście!), że książka nie jest "przesłodzona", a doskonale urozmaicona.

Narratorką jest główna bohaterka,Ari, która została wykreowana w bardzo ciekawy sposób i polubiłam ją właściwie już od samego początku. Nie jest, że tak się wyrażę, typową "ciepłą kluchą" z wyimaginowanymi problemami, ale odważną, wartościową dziewczyną, która pragnie pozać prawdę o sobie i przeszłości swojej rodziny. Typ narracji pierwszoosobowej sprawił, że mogłam się z nią bardziej zżyć i lepiej ją zrozumieć.

Barwne, dokładne opisy pozwalają nam wyobrazić sobie wszystko bardzo dokładnie i jeszcze mocniej zagłębić się w intrygujący, tajemniczy świat.

Ta książka naprawdę nie pozwala się nudzić. Nieustannie coś się w niej dzieje, czasem aż dreszcz przebiegnie po plecach, ale właśnie to jest w niej najlepsze i tak powinno być ;-) Nie ma w niej monotonii i choćbym chciała, nie mogłam przewidzieć, co będzie dalej. Niektóre rozwiązania były dla mnie zupełnym zaskoczeniem, co wprawiało mnie w stan jeszcze większej ekscytacji. Szeroki wachlarz istot nie z tego świata urozmaicał przebieg zdarzeń i działał na moją wyobraźnię.

Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że już dawno nie czytałam tak wciągającej, oryginalnej i intrygującej książki, a uwierzcie, że czytam naprawdę dużo;-)  Już nie mogę doczekać się jej kontynuacji.

Jedyne, co mną trochę wstrząsnęło, to drastyczność niektórych scen, ale jeśli macie silniejsze nerwy niż ja, a pewnie macie, to sceny te wywołają u Was tylko większe zainteresowanie;-)

Jeśli więc planujecie zakup jakiejś książki, to 5 maja biegnijcie do księgarni i kupcie "Z ciemnością jej do twarzy". Naprawdę polecam! ;-)

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

czwartek, 19 października 2017

Licznik odwiedzin:  7 077  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O moim bloogu

Kamila C. o książkach, urozmaicone szczyptą własnej twórczości ")

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 7077

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl