Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 195 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

"Koniec gry"

wtorek, 24 stycznia 2012 20:30

Dziś chciałabym podzilić się z Wami moimi odczuciami po przeczytaniu książki "Koniec gry" Anny Onichimowskiej, wydanej przez Wydawnictwo Znak. Premiera już 26 stycznia! ;-)

Po zakończeniu tej lektury miałam łzy w oczach. Naprawdę. I szczerze przyznaję, że nigdy wcześniej nie czytałam utworu o takiej tematyce, więc cieszę się, że „Koniec gry” mogę zaliczyć do przeczytanych. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że to książka absolutnie godna polecenia. Już mówię dlaczego.

Na samym początku poznajemy Alka – dorosłego już mężczyznę, narratora i głównego bohatera utworu. Dowiaduje się on o śmierci swojego brata – żołnierza. Fakt, iż dowiedział się o tym z telewizji, a nie od rodziny wzbudza podejrzenia. Alek nie utrzymuje normalnych kontaktów z rodziną. Wiemy, że lata temu ojciec wyrzucił go z domu. Pytanie brzmi: dlaczego?

W momencie, gdy w ręce Alka trafiają jego zapomniane pamiętniki, zaczynamy bardzo ciekawą podróż w przeszłość – powrót do czasów, gdy był nastolatkiem. Podróż przez problemy, fascynację, niepewność, strach, rozdarcie, akty odwagi, chwile szczęścia… O tak, Alek miał pogmatwane życie.

Okres dorastania dla nikogo nie jest zbyt prosty, a nasz bohater miał dodatkowo utrudnione zadanie. Musiał zmierzyć się z prawdą o sobie, gdyż pewnego dnia, zupełnie przypadkowo, odkrywa w sobie pociąg do… mężczyzn. Szczerze przyznam, że w tym momencie zaczęłam obawiać się trochę dalszej lektury. Zupełnie niepotrzebnie jednak. Książka wciągnęła mnie do tego stopnia, że nie odłożyłam jej, dopóki nie przeczytałam ostatniej strony. Nie ma w niej żadnych szokujących scen ani opisów. Po prostu razem z Alkiem przeżywamy jego rozdarcie i obawy, bo on sam do końca potrafi się określić. Ma wspaniałą dziewczynę i kocha ją, jednocześnie czując, że to jednak nie jest to. Wyjazd do pracy u lorda mieszkającego niedaleko Londynu owocuje w doświadczenia, które niewątpliwie będą miały wpływ na niektóre przyszłe decyzje bohatera. Alek poznaje tam Ludwika – lokaja w podeszłym wieku, który stanie się później jego bliskim powiernikiem. Poznaje też parę homoseksualnych kobiet. Jedna z nich uświadamia mu, że rozpoznała w nim geja, jednak dopiero po powrocie do Polski chłopak zdaje sobie sprawę, że naprawdę nim jest. Ale z kim o tym porozmawiać? Komu się zwierzyć? Nie może szukać wsparcia u rodziny. Kiedy cała prawda wychodzi na jaw, ojciec każe mu opuścić dom, brat stoi po zupełnie innej stronie barykady, nawet starsza siostra nie bardzo może mu pomóc. Alek pocieszenie i zrozumienie znajduje w korespondencji z Ludwikiem. Znał go zaledwie miesiąc, a nagle stał się mu bliższy niż rodzina.

Anna Onichimowska w swojej książce porusza bardzo ciekawą kwestię. Przedstawia punkt widzenia młodego homoseksualisty, który jest po prostu wartościowym człowiekiem. Przedstawia sposób, w jaki ten młody człowiek stawia czoła problemom i przeciwnościom losu. Bardzo polubiłam Alka, dlatego strasznie się oburzyłam, kiedy zasugerowano mu opuszczenie szkoły i został wyrzucony z domu. Autorka przedstawia doskonałą, subtelną, świetnie przekazaną lekcję tolerancji, podpowiadając, że nie możemy oceniać człowieka za to, kim jest, ale za to jaki jest. Alek jest na to najlepszym przykładem. To bardzo barwna, dynamiczna, choć tak naturalna postać, że czasem wydawało mi się, że go znam, że mieszka tuż za ścianą, że sam osobiście opowiada mi swoją historię i to jest bez wątpienia jeden z głównych atutów utworu.

 „Koniec gry” polecam z całego serca. Jest napisany świetnym, lekkim, prostym stylem, wciągający, nacechowany całą gamą przeróżnych emocji i to mnie w niej urzekło. To naprawdę poruszająca, subtelnie pouczająca historia, skłaniająca do głębszych przemyśleń, muśnięta jednocześnie humorem. Czytając, uśmiech nie raz pojawiał się na mojej twarzy. Może po jej przeczytaniu inaczej spojrzymy na niektóre sprawy.

Jesteście ciekawi, jak zakończyła się ta historia? Co stało się z Alkiem? Czy znalazł szczęście? Jak mu się wiedzie? Sięgnijcie zatem po „Koniec gry” Anny Onichimowskiej, dostępnej na www.znak.com.pl  i pozwólcie, by Alek sam Wam o tym opowiedział ;-)

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  6 794  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O moim bloogu

Kamila C. o książkach, urozmaicone szczyptą własnej twórczości ")

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 6794

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl